Nowy Ciołek, czyli jeszcze raz wyjaśniamy o co tak naprawdę chodzi

Nowy Ciołek, czyli jeszcze raz wyjaśniamy o co tak naprawdę chodzi

Nareszcie, po naszych wpisach, zabrał głos w temacie sytuacji prawnej nowego logotypu burmistrz. Również autor nowego Ciołka aktywnie uczestniczy w rozmowie. Cieszymy się, że udało się kolejną sprawę zamiecioną pod dywan pokazać społeczności lokalnej.

Mamy 2 aspekty zaistniałej sytuacji.

Po pierwsze, aspekt samego logo.

Nie jesteśmy specjalistami w dziedzinie grafiki. Zresztą nie chcemy i nie musimy być specjalistami w tej dziedzinie.
Wśród nas zdania są podzielone. Części nowe logo się podoba, inni uważają, że jest brzydkie.
Ten aspekt jest mało ważny.
Warto zauważyć, że księga identyfikacji wizualnej wykonana jest profesjonalnie.

Po drugie, mamy aspekt prawny.

Ten aspekt nas tylko interesuje, bo znamy się na prawie, sądzimy, że w dużo większym zakresie niż autor nowego logo.

Dlaczego mamy spór i zamieszanie?

Powodów jest kilka.
Wspomnimy o tych najważniejszych.

Burmistrz ukrył przed radnymi i społecznością lokalną niekorzystną dla siebie opinię ministra. To zachowanie naganne i odrobinę dziecinne. W stylu małego dziecka, które myśli, że jak nic nie powie to się nie wyda.

Wróćmy jednak do meritum sprawy.
Jeżeli poświęcicie Państwo odrobinę czasu to zauważycie, że herb i znak promocyjny (logo) istotnie się od siebie różnią w przypadku poszczególnych JST.
Zerknijcie proszę na herb i logo Powiatu Pilskiego czy miasta Piły.
Również herb Trzcianki i stary znak promocyjny Sarenki zasadniczo się różnią.
Autor nowego logo przerobił herb gminy Trzcianka!!!
To jest kluczowy aspekt sprawy.
Czy zabrakło pomysłu, kreatywności, może umiejętności a może znajomości prawa?
Tego nie wiemy.
Czy taka była wizja burmistrza, którego wykonawcą była komisja konkursowa?
Tego też nie wiemy.
Warto przypomnieć, że autor nowego logo był twórcą wizualnej kampanii wyborczej obecnego burmistrza.
Stąd może się wzięła podobna wrażliwość estetyczna obu panów.
Herb Trzcianki i nowe logo są bardzo podobne do siebie.
To istotny powód do niepokoju radnych z Komisji Rewizyjnej.
Przypominamy, że zmiany herbu są w kompetencji rady, logotyp jako coś mniej istotnego są w sferze kompetencji burmistrza.
Burmistrz upiera się, że nowe logo nie jest nowym herbem gminy.
Innego zdania była Komisja Heraldyczna. Opinia (mająca charakter wiążący) jest jednoznaczna, należy ją uszanować i zrealizować.
Nie chcemy już pisać o niedojrzałości autora logo, który w toku dyskusji posługuje się sformułowaniem kocia komisja.
Zwyczajnie napiszemy, że uważamy ten wpis za niestosowny, który może wynikać z niedoświadczenia i młodego wieku autora wpisu.
Podsumowując.
Brak pomysłu na logo nie usprawiedliwia autora, brak znajomości prawa nie usprawiedliwia burmistrza.
Czekamy na uchylenie zarządzenia i zaprzestania szkodzeniu wizerunkowi gminy.
Herb jest naszą wspólną wartości. Dbajmy o jego poszanowanie ponad podziałami.
Również herb Trzcianki i stary znak promocyjny Sarenki zasadniczo się różnią.
To jest kluczowy aspekt sprawy.
Czy zabrakło pomysłu, kreatywności, może umiejętności a może znajomości prawa?
Tego nie wiemy.
Czy taka była wizja burmistrza, którego wykonawcą była komisja konkursowa?
Tego też nie wiemy.
Warto przypomnieć, że autor nowego logo był twórcą wizualnej kampanii wyborczej obecnego burmistrza.
Stąd może się wzięła podobna wrażliwość estetyczna obu panów.
Herb Trzcianki i nowe logo są bardzo podobne do siebie.
To istotny powód do niepokoju radnych z Komisji Rewizyjnej.
Przypominamy, że zmiany herbu są w kompetencji rady, logotyp jako coś mniej istotnego są w sferze kompetencji burmistrza.
Burmistrz upiera się, że nowe logo nie jest nowym herbem gminy.
Innego zdania była Komisja Heraldyczna. Opinia (mająca charakter wiążący) jest jednoznaczna, należy ją uszanować i zrealizować.
Nie chcemy już pisać o niedojrzałości autora logo, który w toku dyskusji posługuje się sformułowaniem kocia komisja.
Zwyczajnie napiszemy, że uważamy ten wpis za niestosowny, który może wynikać z niedoświadczenia i młodego wieku autora wpisu.
Podsumowując.
Brak pomysłu na logo nie usprawiedliwia autora, brak znajomości prawa nie usprawiedliwia burmistrza.
Czekamy na uchylenie zarządzenia i zaprzestania szkodzeniu wizerunkowi gminy.

Herb jest naszą wspólną wartości. Dbajmy o jego poszanowanie ponad podziałami.